Jak bezstresowo spakować dziecko na samodzielny wyjazd? (lista pakowania do pobrania)

utworzone przez | sty 25, 2023 | BLOG, Porady, TOP Tematy | 6 Komentarze

Ferie, wakacje, wyjazd do dziadków? Pierwszy samodzielny wyjazd, a może już kolejny?

Co spakować dziecku do walizki? Jak spakować dziecięcą walizkę? Jak zorganizować dziecięcą walizkę, żeby nie pomieszały mu się czyste i brudne rzeczy w trakcie wyjazdu?

Jak oznaczyć ubrania dziecka, żeby wróciło z wyjazdu ze swoimi ubraniami, a nie kolegi lub koleżanki? 

No i jak przy tym wszystkim zachować spokój?

Dla mnie bezstresowo oznacza z checklistą pakowania, więc od razu Ci taką przygotowałam (link do pobrania pod zdjęciem) 🙂 Takie listy, czasem przygotowują organizatorzy wyjazdu – więc warto to sprawdzić dodatkowo w informacjach organizacyjnych.

Wzmocnij pewność siebie u dziecka.

Na wstępie już zaznaczę, że w proces pakowania warto zaangażować dziecko. To ono będzie z tymi rzeczami na wyjeździe. To, że będzie wiedziało, co i gdzie ma pomoże mu czuć się pewnie, gdy nie będzie Cię w pobliżu. Nauczy się również samodzielnego pakowania na kolejne samodzielne wyprawy.

Zbierz wszystko w jednym miejscu.

Masz listę. Masz dziecko. Mam nadzieję, że jesteście w dobrych nastrojach. Teraz czas zebrać wszystko w jednym miejscu. Na łóżku lub podłodze. Ubrania ułóż zestawami lub kategoriami. Ja lubię układać zestawami na każdy dzień, bo mój syn nie należy do tych, którzy lubią się stroić. Jest zadaniowy i przyzwyczajony do tego, że wieczorem szykuje zestaw do szkoły na następny dzień, więc na wyjazdach to też się sprawdza najlepiej.

“Czy na pewno zabrał ze sobą….”

Żebyś mogła pozbyć się tego nieznośnego poczucia, że pewnie czegoś zapomnieliście spakować, ZRÓB ZDJĘCIE tego, co zebraliście – jeszcze zanim zaczniecie pakować to do walizki. Jak to nieznośne poczucie się pojawi spojrzysz na zdjęcie i zobaczysz, czy było przygotowane.

Oznakowanie ubrań dziecka.

Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko chodziło w swoich ubraniach i aby podczas pakowania do domu spakowało faktycznie swoje rzeczy oznakujcie je. Do ubrań możesz użyć pieczątek do ubrań (wytrzymują do 50 prań i nie przebijają przez materiał).

Sprawdź na stronie oznaczone.pl cały asortyment gadżetów do oznaczania ubrań (i nie tylko)

Do innych rzeczy, np. kosmetyków, sprzętu, świetnie sprawą się samoprzylepne etykiety (ja drukuję na drukarce do etykiet Dymo LM 160) *link afiliacyjny programu Allegro Polecam

Pakowanie kosmetyków i leków dla dziecka.

Najlepiej sprawdzi się kosmetyczka. Rzeczy, które mogą się rozlać, dobrze spakować dodatkowo do woreczka strunowego. Nie pakujcie za dużo i unikajcie produktów z pompką (np. żeli do mycia ciała) – trudno je zabezpieczyć ponownie po otwarciu.

O ile kosmetyczkę można spakować dziecku do walizki, to leki bezwzględnie należy przekazać organizatorom (osobom dorosłym). 

Organizacja walizki dziecka.

Jak to zrobić, aby czyste ubrania nie pomieszały się z czystymi? Często walizka to szafa dziecka przez cały wyjazd. U mnie najlepiej sprawdzają się kolorowe worki, które dostaliśmy od organizatorów obozu FreeMind Of Child, na którym był Borys.

Worki mają wyhaftowane pozytywne dni tygodnia, np. “odważny poniedziałek”, “zabawny czwartek”, “kreatywna środa”  lub przeznaczenie: “spokojna mama” – czyli ubrania awaryjne, “pozytywne buty”, czy “samodzielny basen”.

Dziecko wyjmuje zestaw ubrań na dany dzień, a po przebraniu się wieczorem w piżamę pakuje ubrania z powrotem do worka – w ten sposób brudne ubrania się nie pomieszają z czystymi. Uwielbiam takie proste rozwiązania. 

Jeśli podobają Wam się takie worki, jak zaprezentowałam na zdjęciach – zajrzyjcie na bloga Ani Piasecznej z FreeMind Of Child.

Jeśli macie pomysł na własne hafty to polecam zajrzeć do Magdy z Nancy Akcesoria – tam można kupić worki z dowolnym haftem, np. Imieniem swojego dziecka.

Jeśli na zamówienie worków jest już za późno – osiągniesz podobny efekt za pomocą woreczków strunowych z IKEA (tych największych)

Jak spakować duże kurtki?

Kurtki, spodnie narciarskie, kombinezony zajmują sporo miejsca. Jeśli byłby to wyjazd, gdzieś do rodziny to spakowałabym te rzeczy w worek próżniowy i odciągnęłabym powietrze, ale jeśli w miejscu pobytu dziecka nie będzie odkurzacza i nasz maluch tego nie ogarnie, to pakuję najbardziej puchate rzeczy w poszewkę poduszki. Jeśli zabraknie miejsca w walizce to poducha może się przydać w autokarze na wygodną auto-drzemkę 🙂

W jaką walizkę spakować dziecko na samodzielny wyjazd?

Jeśli organizator nie postanowi inaczej, to polecam spakować dziecko raczej większą niż potrzebuje. Wiadomo, że jak mama pomoże to wszystko się idealnie zmieści, ale z powrotem będzie pakowało się już samo, więc po co ma się stresować, że coś nie wchodzi. Poza tym – nigdy nie wiesz ile pamiątek nawiezie z takiego wyjazdu 🙂 Lepiej, aby miało jedną dużą niż taszczył kilka tobołków. 

Dziecięce skarby

Na wyjazdach zwykle dzieci mają jakiegoś “przyjaciela” – maskotkę, ulubioną zabawkę. Koniecznie go spakujcie. To do niego się przytuli, gdy zatęskni ukradkiem za Rodzicami.

Teraz już tylko wałówka do autokaru. Drobiazgi do plecaka i w drogę. Nie zapomnij zabrać paczki chusteczek (przydadzą się, gdy rozpłaczesz się na widok odjeżdżającego autokaru – bo dotrze do Ciebie, jakie Twoje dziecko jest już samodzielne).

Jesteś super doświadczonym rodzicem w zakresie pakowania dzieci na wyjazd? 

– podziel się swoimi wskazówkami w komentarzu – to będzie niesamowita wartość dla rodziców, którzy wypuszczają po raz pierwszy swoje pisklątko na samodzielny wyjazd.

6 komentarzy

  1. Kasia

    super;-)

    Odpowiedz
    • ArchitektPorzadku

      Cieszę się, że się podoba 🙂

      Odpowiedz
  2. Agata

    Czy można się zapytać o dokładny model metkownicy? ☺️

    Odpowiedz
    • ArchitektPorzadku

      Dymo LM 160, w tekście jest link do akcji na Allegro 🙂

      Odpowiedz
  3. Damian

    Ilość powietrza w walizce porażająca. Dziecko wracając poradzie sobie w spakowanie do mniejszej walizki. Wraca pranie więc można nogą sobie pomoc przy pakowaniu, nie musi być ładnie ułożone, morze być pozgniatane i ubite. ps. z letnich wyjazdów nie wszystko wracał do domu już z założenia. Mnie jak rodzice pierwszy raz wysyłali na samodzielny wyjazd, to pakowałem plecak, opróżniałem i znowu pakowałem, aż wszystko się zmieściło i było jeszcze miejsce na dorzucenie ponadprogramowych rzeczy.

    Odpowiedz
  4. Anna

    Hej skad takie fajne zestawy ubrań?

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

58 + = 68

Witaj!

Nazywam się Agnieszka Witkowska i jestem Architektem Porządku. Doradzam oraz projektuje indywidualne rozwiązania w zakresie przechowywania i organizacji przestrzeni. Uważam, że uporządkowany i dobrze zorganizowany dom, to dopiero początek, większych zmian w życiu. Piszę nie tylko o porządkowaniu, ale również o bliskiej mi sferze życia, jaką jest rozwój osobisty.

Sklep

Szukaj

Archiwum

Archiwa