Czy odkurzacz bezprzewodowy, może zastąpić tradycyjny odkurzacz?

utworzone przez | gru 8, 2021 | BLOG, Porady | 2 Komentarze

Czy odkurzacz bezprzewodowy jest tak samo mocny i skuteczny, jak ten tradycyjny? Tego typu pytania padały najczęściej w ankiecie, którą przeprowadzałam wśród mojej społeczności na Instagramie, gdy zaczęłam testować nowy model odkurzacza Bosch Unlimited Serie 8 Gen 2 ProPower.

Jako ambasadorka marki Bosch mam okazję testować sprzęty, jeszcze zanim trafią one do oficjalnej sprzedaży. 

Jestem “testerem” dość wymagającym:

  • odkurzam często (i to o przedziwnych porach dnia i nocy)
  • mam dwa sierściogubne psy (które kochają wylegiwać się na sofach)
  • jestem mamą bardzo kreatywnego 6latka, który nadal wychodzi z założenia, że najlepsza zabawa to ta na podłodze.
  • mam średni metraż mieszkania i małą pojemność szaf do przechowywania
  • mam totalnego hopla na punkcie czyszczenia nie tylko powierzchni, ale również samych sprzętów
  • odkurzacza używam nie tylko w swoim domu, ale również w domach moich Klientów, podczas świadczonych usług odgracania, przeprowadzek i organizacji przestrzeni

Mając na uwadze powyższe już dawno zamieniłam odkurzacz tradycyjny na bezprzewodowy (mój poprzedni model to Bosch Unlimited serie 6 ProAnimal).

Największą zaletą odkurzacza bezprzewodowego dla mnie jest jego gotowość do działania

Moja filozofia sprzątania opiera się o wykonywanie drobnych czynności regularnie, tu i teraz:

  • odnoszenia rzeczy na miejsce od razu
  • usuwania plam z ubrań, gdy są świeże
  • utrzymywania w czystości, zamiast uciążliwego czyszczenia
  • w tym odkurzania, gdy coś się rozsypie

Najważniejszą cechą, którą musi posiadać dla mnie odkurzacz jest oczywiście jego skuteczność.

Muszę przyznać, że odkurzacz bezprzewodowy, który miałam do tej pory spełniał moje oczekiwania. Zajmował niewiele miejsca. Nie byłam ograniczona wiecznie za krótkim kablem. Był lekki, więc z powodzeniem mogłam nim docierać do najdziwniejszych miejsc w moim domu i zabierać go ze sobą, gdy tego potrzebowałam. Gdy otrzymałam nowy model odkurzacza Bosch serii 8 Generacji 2 – zastanawiałam się czym może mnie zaskoczyć?

3 poziomy mocy: Eco, Auto, Turbo

Pierwsze co zwróciło moją uwagę, to 3-stopniowy poziom mocy urządzenia. Do tej pory wręcz odruchowo włączałam tryb turbo w odkurzaczu. Gdy uruchomiłam nowy odkurzacz, byłam przekonana, że tryb turbo odpalił się samoczynnie. Jak się jednak okazało po odkurzeniu prawie połowy mieszkania, pierwszy trybem, w którym działa odkurzacz, jest tryb auto, który dostosowuje moc do odkurzanej powierzchni.

Wielozadaniowość

Druga kwestia to ilość końcówek w zestawie. W wersji, którą posiadam, czyli ProPower, jest naprawdę imponująca:

Ssawka 2w1: szczotka do mebli z delikatnymi włoskami (u mnie to must have z uwagi na miłość do żaluzji, cegiełek na ścianie, dekoracji) i ssawka do tapicerki.

Długa elastyczna ssawka szczelinowa (idealna do szczelin w sofach i odkurzania w samochodzie)

Mini elektroszczotka (idealnie podrywająca sierść z obicia sofy i psiego legowiska)

HardFloor Soft Brusch (dodatkowa elektroszczotka z miękkim wałkiem przeznaczona do delikatnych podłóg – na moim gresie też się świetnie sprawdza, bo mam wrażenie, że dzięki niej odkurzanie jest milsze dla uszu)

Ssawka do szuflad i klawiatur oraz elastyczny wąż przedłużający (to dwie końcówki, których jak się okazało, brakowało mi najbardziej w poprzednim modelu)

Oba te akcesoria znacząco wpływają na wygodę użytkowania odkurzacza. Dzięki wężowi przedłużającemu nie muszę manewrować całym odkurzaczem – odkurzanie staje się mniej męczące.

Poza tym jeszcze:

Krótka ssawka szczelinowa 

Ssawka do materacy

Wśród akcesoriów znajduje się również wygodna i estetyczna stacja do ładowania odkurzacza ze specjalnymi uchwytami do najczęściej używanych końcówek, tak aby mieć wszystko pod ręką, ale zorganizowane.

Czas działania

Trzecia kwestia (choć nadal nie wiem, czy nie powinna być na podium pozytywnych zaskoczeń tym modelem i tą wersją) to 2 baterie w zestawie i dodatkowa – szybka ładowarka. 

Na liście moich priorytetów, jeżeli chodzi o sprzęt bezprzewodowy, był właśnie czas działania urządzenia i z tego co wiem, nie tylko na mojej, bo pytanie o czas działania pojawia się prawie zawsze, gdy w moich relacjach pojawi się odkurzacz.

Baterie są większe niż w poprzednim modelu, przez to odkurzacz jest ciut cięższy. Zapewniają one jednak praktycznie nieprzerwaną możliwość pracy urządzenia.

Jedna bateria wystarcza na ok. 45 minut pracy. W tym samym czasie druga naładuje się do pełna w szybkiej ładowarce.

Ja odkurzam całe mieszkanie (62m2) na jednej baterii i to bez jakiegoś szczególnego pośpiechu. Kiedy dochodzi odkurzanie cegiełek, żaluzji, samochodu lub kiedy zabieram odkurzacz na moje zlecenia ta druga bateria jest bardzo przydatna. Myślę, że będzie się świetnie sprawdzała u właścicieli większych metraży.

Kiedy odbywałam szkolenie produktowe w showroom Bosch w Warszawie zapytałam o idee, jaka przyświecała marce przy projektowaniu 2 generacji odkurzacza Unlimited.

Odkurzacz bezprzewodowy 2 generacji miał połączyć w sobie wygodę i łatwość użytkowania sprzętu bezprzewodowego z mocą i skutecznością tradycyjnego odkurzacza.

Czy to się udało?

Moim zdaniem tak. Pójdę nawet o krok dalej i stwierdzę, że odkurzacz bezprzewodowy jest dla mnie lepszy, bo skoro tak samo skutecznie jak odkurzacz tradycyjny wciąga, np:

  • kurz i pył
  • piasek
  • żwirek
  • suche produkty spożywcze
  • sierść
  • długie włosy

może działać tak samo długo, a przy tym:

  • zajmuje mniej miejsca
  • jest wygodniejszy
  • nie ogranicza go kabel

to nie widzę powodu, dla którego miałabym trzymać w domu odkurzacz tradycyjny i bezprzewodowy.

2 komentarze

  1. Ewelina

    Kiedyś nie byłam przekonana do sprzętu tego typu, ale mój mąż bardzo nalegał na zakup odkurzacza pionowego. Od tego momentu nie wyobrażam sobie bez niego życia. Sprzątanie stało się o wiele dokładniejsze i wygodniejsze niż wcześniej.

    Odpowiedz
  2. Ania

    Ja mam odkurzacz z funkcją mycia podłóg 2w1i przy małym dziecku taki sprzęt to wybawienie

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

83 − = 78

Witaj!

Nazywam się Agnieszka Witkowska i jestem Architektem Porządku. Doradzam oraz projektuje indywidualne rozwiązania w zakresie przechowywania i organizacji przestrzeni. Uważam, że uporządkowany i dobrze zorganizowany dom, to dopiero początek, większych zmian w życiu. Piszę nie tylko o porządkowaniu, ale również o bliskiej mi sferze życia, jaką jest rozwój osobisty.

Sklep

Szukaj

Archiwum

Archiwa