BLOG,  Organizacja Przestrzeni,  Sposoby na

Szafa, w której jest tylko to w czym wyglądasz pięknie.

Dobrze skomponowana szafa, z której bez większego namysłu wybierasz ubrania, w których czujesz się wygodnie i wyglądasz świetnie to marzenie wielu kobiet.

Pewnie kilka razy już się do tego zabierałaś. Odgruzowywałaś szafę, doprowadzałaś ją do stanu, w którym wiedziałaś co gdzie masz, ale po jakimś czasie znowu wracał koszmar pod tytułem „Szafa mi się nie domykam i nie mam się w co ubrać” gdzie w roli głównej grają „jak ja w tym wyglądam?” i „nie czuje się w tym dobrze”

 

Oto kilka sposobów, na szafę w której nie trzeba nic upychać, żeby zawsze było się w co ubrać:

Rób przegląd szafy regularnie

Najlepszym czasem jest zmiana pory roku lub czas przed planowanymi zakupami. Podpowiem, że znacznie chętniej przychodzi mi na to chęć jeżeli uzależniam dzień na zakupy, od tego kiedy zrobię już przegląd.

Rób gotowe zestawy

Zawsze kiedy pakuje się na wyjazd – przygotowuje ubrania zestawami, pewnie też tak robisz. Planuje wcześniej w co się ubiorę. Przez cały wyjazd nie mam problemu w co się ubrać (no chyba, że pogoda strzeli focha). Ta sama sytuacja ma miejsce w domu. Zawsze mam przygotowane dwa, trzy zestawy na okoliczność: zaspania lub gorszego nastroju, gdy nawet skomponowanie szafy przez samą Maję Sablewską, by nie pomogło 🙂 Opisywałam już sposób na generowanie sobie własnych stylizacji robiąc zdjęcia. Wróć do wpisu Szafa. Ledwo się domyka, a nie mam się w co ubrać.

 

 

Pozbywaj się rzeczy, których nie nosisz

Wyznacz czas po jakim możesz stwierdzić, że w czymś nie chodzisz. U mnie jest to pół roku (z taką częstotliwością zmieniam sezon w szafie. Nie wiem, komu przypisać pomysł odwracania wieszaków lub wiązania wstążeczek – matek tych pomysłów jest wiele. Uważam że najprostszym sposobem jest właśnie odwrócenie wieszaków. W dniu „zero”, może to być dzień, kiedy zrobiłaś wielkie sprzątanie. Odwracasz wszystkie wieszaki o 180 stopni (w poziomie dla zachowania precyzji). Kiedy chowasz coś w czym chodziłaś, wieszasz to odwrotnie. Rzeczy które wiszą na wieszakach, które nie zmieniły położenia w okresie jaki sobie wyznaczyłaś są do usunięcia z szafy.

No dobra, a co jak nie trzymam rzeczy na wieszakach? Zorganizuj kartkę A4 lub jakiś fajny kawałek materiału. Połóż go na górze słupka – to co, po wyznaczonym czasie będzie znajdowało się pod kartką jest tym co Ci zbędne.

Nie przesadzaj z rzeczami „po domu” „do sprzątania” i „na siłownie” 

Na takie kategorie zwykle chcą dzielić ciuchy moje Klientki, którym ciężko się z czymś rozstać. Tłumaczę wtedy, że w żadnym z powyższych przypadków nie musisz wyglądać brzydko. Nie ma powodu, dla którego miałabyś chodzić na siłownię w wyblakłym podkoszulku. Przecież doła można złapać widząc siebie w lustrze, w takim stanie, obok dziewczyny w pięknym, kolorowym, energetycznym topie. Nie widzę też powodu, dla którego w domu masz wyglądać gorzej niż w pracy – niezależnie od tego czy mieszkasz z rodziną czy sama. Masz tyle ciuchów, że wystarczy ich żeby wyglądać zawsze dobrze. Podobnie jest z piżamami !!! Nie będę się rozpisywać w temacie, zrób sama rachunek sumienia w tym zakresie.

 

Kupuj rozsądnie

To znaczy przygotuj się do zakupów. Twórz sobie listy zakupowe na bieżąco. Mi najlepiej sprawdzają się listy tworzone w telefonie. Zapisuje sobie również zdjęcia setów, które spodobały mi się na Instagramie lub Facebooku. Przed zakupami zaglądam do Albumu w telefonie: Stylówki i szukam już konkretnie, co jest mi potrzebne aby skomponować zestaw.

Zwracaj nietrafione zakupy

Kupuj rzeczy dla tej siebie, którą jesteś dzisiaj. Nie dla tej co przytyje, nie dla tej co schudnie lub zacznie imprezować jak szalona. To się tyczy zarówno tych dokonanych przez Internet, jak również tych dokonanych w sklepach stacjonarnych. Pytaj sprzedawcę, czy przyjmują zwroty (przypominam, że w sklepach stacjonarnych – nie muszą). Jeżeli nie – niech to będzie dla Ciebie dodatkowym bodźcem do rozważenia zakupu.

 

A jakie są Twoje sposoby na utrzymanie porządku w szafie? Podziel się nimi w komentarzu.

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 5 = 1